Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
27 postów 843 komentarze

Andron Blog

Andron - "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli" (J 8,32). Żyję pod okupacją politycznych bandytów. Nie jestem tolerancyjny - zło piętnuję i nazywam po imieniu. Zwolennik demokracji bezpośredniej pozwalającej na anulowanie każdej ustawy w referendum.

Łapanka Ukrainców w Polsce

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Łapanka to nic innego jak działania terrorystyczne przeciwko ludziom i łamanie im sumień oraz fizyczne zabijanie. Wszystko wskazuje na to, że tradycja z Kiejkut bierze górę w naszym teoretycznym państwie.

Od czasu wojny na Ukrainie zauważyłem zwiększoną liczbę Ukraińców w Polsce, zwłaszcza samochody z rejestracją ukraińską.

 

Odnoszę wrażenie, że spora część Ukraińców, nie-banderowców, uciekła ze swojego okupowanego kraju przed branką uzurpatorów, aktualnie dręczących naród ukraiński. Najprościej było uciec do Polski, do pracy na roli, zwłaszcza w sadownictwie. Tu mają zapewnione mieszkanie u lokalnych rolników i sadowników.

Doszły mnie słuchy, z opowiadań osoby, która zatrudnia Ukraińców w Polsce, przy pracy na roli, że służby ukraińskie razem z Policją działającą w naszym kraju (przez większość nazywaną polską policją) przeprowadzały działania w kierunku wyłapywania Ukraińców uchylających się przed poborem, aby później wysłać ich na front do Donbasu i okolic. Niestety łapanki miały miejsce na terenie Polski.

Hańbą jest to, że tego typu działania podejmuje państwo działające w Polsce (przez większość nazywane państwem polskim). Przeprowadzają sobie skoordynowane łapanki razem ze służbami obcego państwa, działając na ich rzecz.

Niestety część Ukraińców, nie-banderowców, nie chcąc walczyć w bratobójczej wojnie woli popełnić samobójstwo, tu w Polsce.

Wszystko wskazuje, że łapanek już nie będzie, bo po prostu niezwyciężona ukraińska armia profesjonalistów, dostała baty od uzbrojonych górników i chłopów ze wschodniej Ukrainy wspieranej przez doradców wojskowych z Rosji. No cóż, w końcu to nie zwykli cywile i nie polskie dzieci, ale uzbrojeni...

Jeśli ktoś spotkał się z takimi imformacjami tym bardziej proszę o komentarz. Wierzę, że opowiadanie jest prawdziwe.

Przykładowe Foto: Internet.

KOMENTARZE

  • Polowanie na poborowych na Ukrainie
    8 tysięcy mężczyzn jest poszukiwanych na Ukrainie, w graniczącym z Polską obwodzie iwano-frankowskim, za uchylanie się od wojska. Jak podają ukraińskie media, właśnie na zachodzie kraju są największe problemy z mobilizacją.

    Większość poborowych - jak twierdzi szef obwodowego WKU - wyjechała za granicę. Są jednak i tacy, głównie mieszkańcy wsi, którzy po prostu nie otwierają drzwi wojskowym przynoszącym wezwania do armii. Chronią się w swych gospodarstwach - mówił Jurij Wieranowski.

    Zwrócił też uwagę na wielkie trudności z lokalnymi władzami, które odmawiają pomocy przy dostarczaniu dokumentów mobilizacyjnych.

    Ukraińskie media mówią o polowaniu na poborowych. Kilkaset postępowań karnych wszczęto też m.in. w obwodzie odeskim, kilkadziesiąt - we Lwowie.

    http://www.rmf24.pl/raport-ukraina/fakty/news-polowanie-na-poborowych-na-ukrainie,nId,1677473#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
  • @
    Od jakiegoś czasu bardzo dużo Ukraińców można zaobserwować w Warszawie, zresztą nie tylko ich, bo także...Rosjan. Co chwila dosłownie ktoś mówi po ukraińsku lub rosyjsku na ulicy, w autobusie czy w sklepie. Wygląda na to, że granica z Ukrainą jest otwarta. Z Obwodem Kaliningradzkim też.
  • @partyzant 12:55:49
    Politruckie słownictwo tej odezwy, pochodzące wprost z lat trzydziestych XX wieku , wzięte z księżyca wywodzenie faszyzmu od prawicy oraz obrona "wszelkich mniejszości" świadczy o tym ze partia ta nie zamierza ubiegać się o szersze poparcie społeczne i pozostanie niszową partyjką "kolorowych" , nielicznych środowisk.

    A szkoda.

    Dobiło mnie to "no pasaran" (nie przejdą) na końcu.
    Nieświadomym historii "towarzyszom" odpowiem po hiszpańsku "han pasado" (przeszli). :-))
  • a kogo to ?
    kogo obchodzą w Polsce Ukraińcy ? z Akcji Wisła jest tu ich kilkaset tysięcy.Plus dezerterzy - wyłapać i wysłać na front wschodni.
  • @partyzant 14:25:04
    //a co mnie twoje propagandowe zdanie ono się nie liczy//

    No pewnie.
    Jak może się liczyć moje "kontrrewolucyjne" i "propagandowe" zdanie ?

    Inaczej myślących przecież zawsze można zamknąć w łagrze, utopić w jakiejś starej barce na pełnym morzu, zerwać im paznokcie albo zrobić im "rasstrieł" albo po prostu zagłodzić.

    W ten przecież sposób syjonistyczny system sowiecki zaprowadzony w Rosji za pieniądze żydowskich bankierów wymordował ponad 60 milionów Słowian i zniszczył kulturę rosyjską.
    A wstępem do tej zbrodni było odebranie im prawa do posiadania własnego zdania.
  • @Amarant 12:45:00
    "Wygląda na to, że granica z Ukrainą jest otwarta. Z Obwodem Kaliningradzkim też."

    I pewnie jest. A dla rodowitych Polaków miejsca w Polsce nie ma...
  • Popieram tą szlachetną akcję !!!
    Wyłapać wszystkich banderowców i wysłać do domu by mogli wstąpić w szeregi niebiańskiej sotni - w końcu zostać herojem to marzenie każdego Ukraińca - w każdym razie tych którzy sało uranili ( czy jakoś tak ) A od siebie dodam że ja też bardzo kocham Ukrainę i uważam że powinno być jej jak najwięcej - co najmniej trzy a im więcej Ukrain tym lepiej !!!
  • Ci co nie zdążyli zwiać kończą w workach, szkoda że zwiewają do Polski
    https://www.youtube.com/watch?v=X9STFQz6ORw
  • @Drab61 20:36:26
    ha ha ha!!100/100
  • @Ptasznik z Trotylu 14:17:53
    "Han pasado " , Tak razem z Junkersami 88 , czyli co teraz twierdzisz że Niemcy się teraz dogadały z Ukrainą jak wtedy Hitler z Franco . No to mnie zaskakujesz podasz link do swoich żródeł ?. Pzdr.
  • @Drab61 20:36:26
    No pasaran . Ave.
  • @partyzant 23:15:43
    No może nie do końca tak , wierzę że pokarze wszystkim materiały żródłowe , a my je zweryfikujemy i wyciągniemy wnioski . Pzdr .
  • Uchodźcy z Ukrainy
    Oboje przyjechali z Doniecka on finansista bankowiec ona lekarz z doktoratem. Wynajęli małe mieszkanko w naszym mieście i zupełnie przypadkowo poznaliśmy ich w kawiarni wieczorem. Okazało się że potrzebują pomocy; poszukują pracy i mają kartę polaka. Zaczęliśmy im pomagać a oni chodzili szukając pracy. Załatwiliśmy im nostryfikacje dyplomu i proste prace w prywatnych firmach. Tymczasem po trzech miesiącach oświadczyli że żegnają się z nami i jadą do Doniecka na powrót. Nie spodziewali się że w Polsce są tak niskie pobory. U nich w Donbasie jest wprawdzie wojna ale oboje zarabiają w przeliczeniu po 15 tys zł na osobę czego w Polsce by nie dostali.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

ULUBIENI AUTORZY