Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
27 postów 841 komentarzy

Andron Blog

Andron - "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli" (J 8,32). Żyję pod okupacją politycznych bandytów. Nie jestem tolerancyjny - zło piętnuję i nazywam po imieniu. Zwolennik demokracji bezpośredniej pozwalającej na anulowanie każdej ustawy w referendum.

Nie zauważyłem różnicy

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Fluor uznaję za trutkę na szczury

Używam pasty do zębów bez fluoru. Co prawda trudno taką pastę kupić i jest droższa niż pasta z fluorem, jednak można ją gdzieś tam nabyć.

Przestałem używać pasty z fluorem jak dowieziałem się, że fluor to trująca substancja dla człowieka, stosowana eksperymentalnie na ludziach m.inn. za czasów niemieckich nazistów.

Mogę napisać tyle, iż paste tę stosuję już ok. 3 lat i nie zauważyłem żadnych zmian w intensywności występowania próchnicy. Do dentysty chodzę zwykle raz w roku i mam zwykle wymiany plomb lub jakieś borowanie zapobiegawczo-lecznicze, no i kamień nazębny. Nic szczególnie uciążliwego.

Na początku stosowanie pasty bez fluoru miałem swego rodzaju "strach", że próchnica zniszczy mi zęby, jednak zaryzykowałem i nic z tych rzeczy, żadnych problemów.

Myślę, że główne znaczenie dla próchnicy mają uwarunkowania związane z dziedziczeniem po rodzicach, a przede wszystkim znaczenie ma ilość używanego cukru, czyli kolejnej trutki na ludzi.

Konkluzja: fluor dla ograniczenia próchnicy nie ma znaczenia, przynajmniej w moim wypadku.

 

 

KOMENTARZE

  • Mam pytanie...
    Jakiej firmy jest ta pasta, której używasz? Bo też ostatnio kupiłem pastę bez fluoru. Sensodyne Classic. Faktycznie droga, i ciężko dostać. Ale najzabawniejsze jest to, że fluoru w prawdzie nie ma, ale za to zawiera chlorek strontu. Trochę się tego boję. Ale zobaczymy....
  • Bez fluoru Ziaja szałwiowa
    Używam wraz z rodziną od miesiąca. Kosztuje ok.5zł za 75 ml. Polecam
  • @Mocny
    Dzięki.
  • @autor
    Wie Pan, wszystko jest trucizną w zależności od stężenia. 100% tlenem też nie mógłby Pan oddychać.
  • 5*
    Bingo.
    No, bo skoro ten fluor to taki cymes, to czemu większość Amerykanów (fluoryzowanie wszystkiego co się rusza z wodą pitną na czele) ma sztuczne zęby:)?
    Też używam (praktycznie od dziecka) czyścideł bez fluoru. Mam wszystkie zęby (w przeciwieństwie do koleżanek). Po prostu dbam o nie na bieżąco (czyszczenie, nitkowanie, regularnie dentysta itp.).
  • Kiedyś szukałem
    pasty do zębów bez fluoru w wielu sklepach ale nie znalazłem. U nas nigdzie nie ma tych wymienianych w komentarzach. Gdybym miał więcej czasu to zrobiłbym własną. W pewnym amerykańskim programie typu reality szoł pewna rodzina farmerska żyjąc zgodnie z naturą sama sobie preparowała substancję do czyszczenia zębów z glinki i węgla drzewnego jeśli pamiętam dobrze.
    Skąd sie biorą problemy z zębami napisałem niejako przy okazji:
    http://blogrysunkowy.nowyekran.pl/post/44532,zycie-full-wypas-tluste-zycie
  • @pmad
    Do niedawna używałem pastę Chamosal, ale zdaje się wycofano ją z produkcji. Brak na rynku. Teraz używam Ziaja bez fluoru.
    Nie podałem nazwy pasty w artykule bo nie znoszę reklamy, ale na zapytanie odpowiadam.
  • @Andron 23:31:09
    Jeżeli produkt jest Polski, porządny godny polecenia nie waham się podawać jego nazwy za darmo i dla dobra polskiego przemysłu, druga strona czyni to nachalnie i na potęgę tylko my takie skromne cichociemne szare szeregi
  • wszystko i nic jest trucizną - powiedział ALCHEMIK Paracelsius
    wierzmy alchemikom
    a po co w paście SACHARYNA?? po co słodki smak?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY